Płonące pustkowie. Warszawa od upadku Powstania do stycznia 1945. Relacje świadków
Marcin Ludwicki
Dane szczegółowe: | |
Wydawca: | Zona Zero |
Rok wyd.: | 2018 |
Oprawa: | Zintegrowana |
Ilość stron: | 368 s. |
Wymiar: | 140x205 mm |
EAN: | 9788366177291 |
ISBN: | 978-83-6617-729-1 |
Data: | 2018-12-01 |
Opis książki:
Pozbawione mieszkańców miasto widmo zostało skazane na zagładę. Specjalne oddziały niemieckie niszczyły je metodycznie, kwartał po kwartale. Po ich przejściu w milczących ruinach poza zdziczałymi kotami nie było już nikogo.
Książka opowiada o dramatycznych miesiącach po kapitulacji Powstania, zbierając relacje tych, którzy pozostali w mieście:
X Pielęgniarek opiekujących się rannymi w szpitalach
X Żołnierzy batalionu "Kiliński" osłaniających ewakuację ludności cywilnej i szpitali
X Bibliotekarzy i muzealników starających się w ramach tzw. akcji pruszkowskiej ratować dobra kultury z niszczonej Warszawy
X Warszawskich Robinsonów - ludzi, którzy chcieli lub musieli ukrywać się w ruinach pustego miasta
X Młodych mieszkańców Warszawy wcielonych siłą przez Niemców do komand sortujących i pakujących ocalały dobytek przed wysyłką do Rzeszy.
Przez sześćdziesiąt trzy dni "Jurek" walczył na pierwszej linii. Czasem działo się więcej, czasem mniej, jednak każdy kontakt z Niemcami oznaczał walkę na śmierć i życie. Teraz żandarmi niemieccy zwracali się do nich per Kameraden. Jemu na ich widok palec odruchowo wędrował do spustu. "Przyzwyczaiłem się do tego, że do Niemców się strzela".
Niemieccy żołnierze z magazynów Domu Towarowego Braci Jabłkowskich powyciągali samochodziki-zabawki, nakręcali je i puszczali po rozoranej jezdni. Bawili się tymi autkami, a na Marszałkowskiej komanda niemieckie systematycznie, dzień po dniu, paliły dom po domu.
Żołnierze Brandkommando zjawili się spalić Bibliotekę Narodową i nie spodziewali się zastać kogokolwiek w budynku. Dyrektor Grycz okazał dokumenty wystawione przez generała SS stwierdzające, że biblioteka ma zostać jednak ewakuowana. Podpalacze wycofali się niechętnie, rzucając na odchodne: "Ale się spieszcie. My nie będziemy długo czekać".
Marcin Ludwicki. Historie zazwyczaj opowiada, ale czasem też coś napisze. Autor książek "F27. Czy tu jeszcze rosną róże?" - opowieści o losach mieszkańców domu w Kolonii Staszica w Warszawie, "Na koniec świata" - historii sześcioletniego Antka chorego na raka. Nakładem Wydawnictwa Fronda ukazała się jego opowieść o najtajniejszej radiostacji Armii Krajowej "Niezatapialni i Łódź Podwodna".
Książka "Płonące pustkowie. Warszawa od upadku Powstania do stycznia 1945. Relacje świadków" - Marcin Ludwicki - oprawa Zintegrowana - Wydawnictwo Zona Zero. Książka posiada 368 stron i została wydana w 2018 r.